Zapamiętaj
Z obłoku odezwał się głos: to jest mój ukochany Syn, Jego słuchajcie.
W Biblii brzmi to tak: „I pojawił się obłok, który ich zacienił, a z obłoku rozległ się głos: To jest mój umiłowany Syn, jego słuchajcie.”
Ewangelia św. Marka 9,7
Kolega mówi jedno. Reklama mówi drugie. W grze ktoś krzyczy trzecie. A w głowie masz jeszcze własne myśli. Komu właściwie wierzyć? Trzech uczniów Jezusa dostało kiedyś bardzo jasną odpowiedź. Usłyszeli ją na szczycie góry.
Jezus wziął trzech przyjaciół: Piotra, Jakuba i Jana. Poszli sami na bardzo wysoką górę. Nikogo więcej tam nie było. Wejście było pewnie trudne. Na szczycie Jezus nagle się zmienił. Jego ubranie zrobiło się lśniąco białe. Bielsze niż śnieg. Tak białe, że nie dałoby się tego zrobić żadnym proszkiem do prania.
Pojawili się też dwaj wielcy ludzie z dawnych czasów: Mojżesz i Eliasz. Rozmawiali z Jezusem. Uczniowie byli przestraszeni. Piotr nie wiedział, co powiedzieć, więc palnął: zbudujmy tu trzy namioty i zostańmy! Tak naprawdę chciał, żeby ta chwila nigdy się nie skończyła. Przecież było im tak dobrze. To musiało być niesamowite. Ale zostać na górze nie mogli. Na dole czekali ludzie i zwykłe życie.
Wtedy nad nimi pojawił się obłok. Z obłoku odezwał się głos Boga: to jest mój ukochany Syn. Jego słuchajcie. A potem nagle wszystko zniknęło. Został tylko Jezus. Z tylu głosów Bóg wskazał jeden, najważniejszy. Uczniowie zeszli z góry, ale to zdanie zabrali ze sobą.
Czy wiesz, że…
W Biblii nie ma nazwy tej góry. Dawniej mówiło się, że to Tabor, czyli góra niska, około 500 metrów. Niektórzy uważają, że bardziej pasuje Hermon. Ma prawie 3000 metrów, więcej niż Rysy. W okolicy stały miejsca, gdzie ludzie modlili się do innych bogów. Jezus pokazał uczniom, kim jest, właśnie tam.
A u ciebie?
Codziennie słyszysz tysiąc głosów. Kolega mówi: opłaca się oszukać. Reklama mówi: kup. Gra mówi: jeszcze jeden poziom. Nie każdy głos jest zły. Ale jeden warto mieć na pierwszym miejscu: słowa Jezusa. Poznajesz je, kiedy czytasz Pismo Święte i rozmawiasz o Nim z rodzicami. Zanim dziś coś ważnego zrobisz, zapytaj: co by na to powiedział Jezus?
Pogadajcie o tym
- Który głos jest dla ciebie najgłośniejszy w ciągu dnia?
- Skąd wiesz, że komuś można zaufać?
- Kiedy ostatnio dobrze zrobiło ci to, że kogoś posłuchałeś lub posłuchałaś?
Wyzwanie na dziś
Posiedź dziś dwie minuty w ciszy, bez telefonu i bez muzyki. Powiedz Jezusowi: mów, słucham. Potem zrób jedną rzecz, o której myślisz, że by Mu się spodobała.
Modlitwa
Jezu, wokół mnie jest tyle głosów. Pomóż mi najpierw słuchać Ciebie. Chcę wiedzieć, co jest dobre. Amen.