Zapamiętaj
Wszystko, co mamy, dostaliśmy od Boga, więc kiedy coś dajemy, oddajemy tylko to, co od Niego dostaliśmy.
W Biblii brzmi to tak: „Lecz kim ja jestem i czym jest mój lud, żebyśmy zdołali ofiarować dobrowolnie te rzeczy? Od ciebie bowiem pochodzi wszystko i daliśmy tobie to, co z twojej ręki otrzymaliśmy.”
1 Księga Kronik 29,14
Dostajesz na urodziny pieniądze od babci. Są twoje, prawda? A teraz ktoś prosi o kawałek. Jak ci z tym? Dawid miał skarbiec pełen złota i srebra. A jednak powiedział o dawaniu coś, co zmienia całe myślenie.
Dawid był już stary i miał niewiele czasu. Salomon miał zbudować dom dla Boga, ale potrzebował do tego dużo rzeczy. Dawid chciał mu to ułatwić. Dawid przez wiele lat zbierał złoto, srebro, drewno i kamienie. Potem zrobił coś jeszcze. Dołożył sporo ze swojego własnego skarbca.
A potem zapytał ludzi: kto jeszcze chce dać coś z własnej woli? Nikt nikogo nie zmuszał. I ludzie zaczęli przynosić swoje dary. Dawali z radością, od serca. Biblia mówi, że wszyscy bardzo się cieszyli. Dawid też.
Wtedy Dawid zaczął się modlić. Powiedział: Boże, kim ja jestem, że mogę Ci coś dać? Wszystko, co mamy, pochodzi od Ciebie. My dajemy Ci tylko to, co sami od Ciebie dostaliśmy. To zdanie zmienia wszystko. Dawid mówił to, bo wiedział, skąd pochodzi każda moneta i każdy kamień. Jeśli coś dostajesz w prezencie, możesz je podarować dalej. Dawanie nie jest wtedy stratą. To jak podanie dalej piłki, którą ktoś ci rzucił.
Czy wiesz, że…
Zanim Dawid poprosił ludzi o dary, sam dał część swoich skarbów. Dopiero potem zapytał: kto jeszcze chce dać? Nie kazał innym zrobić czegoś, czego sam nie zrobił. Dobry przykład działa mocniej niż polecenie. Tak jak uśmiech: jeśli ktoś się uśmiechnie pierwszy, często łatwiej uśmiechnąć się drugiemu.
A u ciebie?
Jest coś, co masz i możesz się tym podzielić? Może przekąska w szkole, ulubiona zabawka albo kilka minut z kimś, kto jest sam. Nie musisz oddawać wszystkiego. Pomyśl o jednej rzeczy. I przypomnij sobie, że to wszystko jest prezentem. Zobacz, czy poczujesz radość, którą czuli ludzie z tej opowieści.
Pogadajcie o tym
- Co łatwiej dać: rzecz czy swój czas? Dlaczego?
- Kiedy ostatnio ktoś podzielił się z tobą czymś i bardzo ci to pomogło?
- Dlaczego dawanie z radością to co innego niż dawanie, bo ktoś kazał?
Wyzwanie na dziś
Dziś podziel się z kimś jedną rzeczą albo kilkoma minutami swojego czasu. Nie czekaj, aż ktoś cię poprosi. Zrób to sam.
Modlitwa
Boże, dziękuję za wszystko, co mam. Pomóż mi dzielić się chętnie i z radością, a nie z przymusu. Amen.