Zapamiętaj
Nie kochaj za bardzo spania. Otwórz oczy i bierz się do pracy, a będziesz miał co jeść.
W Biblii brzmi to tak: „Nie kochaj spania, byś nie zubożał; otwórz oczy, a nasycisz się chlebem.”
Księga Przysłów 20,13
Mama mówi: posprzątaj pokój. A ty odpowiadasz: zaraz. Za godzinę znowu: zaraz. Wieczorem pokój nadal wygląda jak po burzy. Znasz to? Przysłowia opisują takiego człowieka bardzo śmiesznie.
Jedno przysłowie mówi o człowieku, który nie chciał orać pola, bo było zimno. Orać to znaczy przekopać ziemię przed siewem. Bez tego nic nie urośnie. Gdy przyszło lato, jego pole było puste. Prosił innych o jedzenie, ale nic nie dostał.
Inne przysłowie jest jeszcze śmieszniejsze. Leniwy człowiek chowa rękę pod pachę i nie chce jej podnieść nawet do ust. To oczywiście żart. Ale pokazuje prawdę. Lenistwo zaczyna się od drobiazgu: od jednego „zaraz”. A kończy się tym, że robi się za późno.
Biblia nie chwali lenistwa. Za to pełno w niej ludzi, którzy pracowali. Pan Jezus był rzemieślnikiem i pracował rękami. Paweł wędrował od miasta do miasta i opowiadał o Jezusie. Przy tym sam zarabiał na życie, robiąc namioty. Nie chciał nikomu siedzieć na głowie. Miał prawo prosić innych o pieniądze. Ale wolał pracować sam. Przysłowia mówią też, że kto myśli i pracuje, ten ma z czego żyć. A kto ciągle czeka na lepszy moment, ten zostaje z pustym polem.
Czy wiesz, że…
W innym miejscu Biblii jest napisane coś ważnego o pracy. Siłę do niej dostajemy od Boga. Nie mów, że wszystko zawdzięczasz tylko sobie. Dlatego praca nie musi być karą. Możesz ją robić z wdzięcznością: mam ręce, nogi i siłę od Boga, więc z nich korzystam.
A u ciebie?
Zastanów się, jakie jedno „zaraz” ciągnie się u ciebie od kilku dni. Pokój? Zadanie z matematyki? Wyniesienie śmieci? Wybierz je i zrób teraz, zanim sprawa urośnie. Nie musisz robić wszystkiego naraz. Wystarczy pięć minut. Po zrobieniu czujesz ulgę, a nie zmęczenie. I mama się ucieszy.
Pogadajcie o tym
- Co odkładasz na później najczęściej? Dlaczego akurat to?
- Jakie zadanie w domu lubisz robić, a jakie nie?
- Jak się czujesz, gdy w końcu skończysz coś trudnego?
Wyzwanie na dziś
Wybierz jedną rzecz, którą odkładasz. Nastaw budzik na pięć minut i zrób ją, zanim zadzwoni.
Modlitwa
Boże, dziękuję za siły, które mi dałeś. Pomóż mi robić to, co mam do zrobienia, bez ciągłego „zaraz”. Niech moja praca komuś pomoże. Amen.