Zapamiętaj
Hiob chce porozmawiać z samym Bogiem i przedstawić Mu swoją sprawę.
W Biblii brzmi to tak: „Dlatego chciałbym mówić z Wszechmocnym i pragnę prawować się z Bogiem.”
Księga Hioba 13,3
O swoim ulubionym piłkarzu możesz wiedzieć prawie wszystko. Jego wzrost, klub, numer na koszulce. Ale czy to znaczy, że go znasz? Hiob miał kolegów, którzy mówili o Bogu bardzo pewnie. Tylko czy naprawdę Go znali?
Hiob przeżywał ciężki czas. Przyszło do niego trzech kolegów, żeby go pocieszyć. Zamiast tego zaczęli go pouczać. Każdy mówił, że wie, o co chodzi. Trzeci z nich, Sofar, powiedział: coś z tobą jest nie tak, dlatego to cię spotkało. Mówił o Bogu tak, jakby wiedział o Nim wszystko. Hiob słuchał i coraz bardziej się dziwił.
Skąd koledzy to wiedzieli? Z opowieści starszych ludzi. Z mądrych powiedzonek, które każdy znał. Brzmiało to mądrze. Tylko że to była wiedza z drugiej ręki. Taka jak wiedza o piłkarzu, którego znasz z telewizji. Wszyscy tak mówili, więc wydawało się to prawdą. Ale czy samo słuchanie wystarczy, żeby kogoś poznać?
Hiob odpowiedział im spokojnie: to wszystko wiem. Ja też to słyszałem. Nie jestem od was gorszy. Ale chcę porozmawiać z samym Bogiem. Nie z Jego kibicami, tylko z Nim. Hiob nie chciał już kłócić się z kolegami. Chciał pójść prosto do Tego, o kim wszyscy mówią. Powiedzieć Mu, co leży mu na sercu.
Czy wiesz, że…
Nie wszystko, co mówili koledzy Hioba, było głupie. Zdarzały im się naprawdę mądre zdania. Brakowało im jednej rzeczy. Znali Boga z opowieści, a nie z rozmów z Nim. Dlatego mówili o Nim zbyt pewnie i zbyt łatwo oceniali Hioba.
A u ciebie?
Wyobraź sobie, że masz ważne pytanie do Boga. Na przykład: dlaczego na świecie jest tyle złości? Możesz zapytać rodzica albo nauczyciela. To dobrze. Ale możesz też zapytać Boga samego. Powiedz Mu to własnymi słowami, jak koledze. Nie musisz mieć ładnych zdań. Nie musisz znać odpowiedzi. Zacznij po prostu od rozmowy.
Pogadajcie o tym
- Kogo znasz naprawdę, a o kim tylko dużo wiesz?
- Czym różni się rozmowa z kimś od czytania o kimś?
- Jeśli możesz zadać Bogu jedno pytanie, o co zapytasz?
Wyzwanie na dziś
Dziś wieczorem powiedz Bogu jedno prawdziwe pytanie, które nosisz w głowie. Własnymi słowami, tak jak koledze. Nie musisz od razu znać odpowiedzi.
Modlitwa
Boże, chcę Cię poznać naprawdę, a nie tylko z opowieści. Mam do Ciebie kilka pytań. Posłuchaj ich, proszę. Amen.