Zapamiętaj
Kiedy wołają do Boga w kłopocie, On uspokaja burzę i fale cichną.
W Biblii brzmi to tak: „Gdy wołają do PANA w swoim utrapieniu, wybawia ich z udręczeń. Zamienia burzę w ciszę, tak że uspokajają się jej fale.”
Księga Psalmów 107,28-29
Są takie dni, że wszystko wali się naraz. Kłótnia z bratem, zeszyt, który gdzieś zginął, a do tego jeszcze zadanie do zrobienia. W głowie robi się chaos. Psalm 107 opowiada o ludziach, którzy też nie wiedzieli, co robić. Byli na statku w środku burzy.
Wyobraź sobie wielki statek na morzu. Marynarze wiozą towary do dalekiego kraju. Nagle niebo robi się ciemne. Zrywa się wiatr. Fale są tak wysokie, że statek raz leci w górę, raz spada w dół. Woda chlupie na pokład. Marynarzy mocno kołysze. Chwieją się jak ktoś, kto zbyt długo kręcił się na karuzeli i zakręciło mu się w głowie.
Psalm mówi coś ważnego: cała ich mądrość znika. To znaczy, że nie wiedzą, co robić. Są mocni, znają się na morzu, a mimo to nie dają rady. I wtedy robią jedną rzecz. Wołają do Boga: „Pomóż nam!”.
Co się dzieje dalej? Bóg uspokaja burzę. Fale cichną, wiatr słabnie, a marynarze wreszcie mogą odetchnąć. Potem Bóg prowadzi ich do portu, do którego chcieli dopłynąć. Dopiero tam się cieszą. Zauważ, że marynarze nie wymyślili nic mądrego. Poprosili o pomoc i to wystarczyło, żeby Bóg im pomógł. Psalm mówi, że to jest dobry powód, żeby Bogu podziękować i opowiedzieć o tym innym.
Czy wiesz, że…
Ten psalm opisuje cztery różne sytuacje: ludzi, którzy zabłądzili na pustyni, więźniów, chorych i marynarzy w burzy. Po każdej z nich wraca to samo zdanie: niech dziękują Bogu za to, co dla nich zrobił. Psalm pokazuje, że w każdej biedzie można zawołać o pomoc.
A u ciebie?
Kiedy wszystko wali się naraz, nie musisz rozwiązać wszystkiego sam. Zrób dwie rzeczy. Po pierwsze, powiedz po cichu: „Boże, pomóż mi, nie daję rady”. To jedno zdanie wystarczy. Po drugie, weź jedną małą rzecz i zrób ją najpierw. Na przykład znajdź zeszyt. Potem następną. Możesz też poprosić o pomoc kogoś z domu. To nie wstyd.
Pogadajcie o tym
- Kiedy ostatnio wszystko spadło na ciebie naraz? Co się wtedy działo w środku?
- Co ci pomaga, kiedy w głowie robi się bałagan?
- Komu możesz powiedzieć, że nie dajesz rady? Jak to zrobić?
Wyzwanie na dziś
Jeśli dziś pojawi się trudny moment, powiedz w myślach: „Boże, pomóż mi”. Potem zrób jedną małą rzecz z listy.
Modlitwa
Boże, czasem jest mi za dużo i nie wiem, co robić. Pomóż mi się uspokoić i zrobić najpierw jedną rzecz. Dziękuję, że mnie słyszysz. Amen.