Biblia w rok/Dla dzieci/Dzień 162

Dzień 162 · dla dzieci 7 do 12 lat

Czy suche kości mogą jeszcze ożyć?

Dzisiaj z Biblii: Księga Ezechiela 37,1-14 · około 3 minut czytania

Zapamiętaj

Bóg obiecuje: dam wam oddech i znowu będziecie żyć.

W Biblii brzmi to tak: „Tak mówi Pan BÓG do tych kości: Oto sprawię, że wstąpi w was tchnienie i ożyjecie;”

Księga Ezechiela 37,5

Twoja drużyna przegrała 0:10. Ktoś macha ręką i mówi: no i po wszystkim, nie ma już sensu. Znasz to uczucie, że nic się nie da naprawić? Pewien człowiek stanął kiedyś w dolinie pełnej suchych kości. I usłyszał pytanie: czy one ożyją?

Ezechiel był prorokiem. To człowiek, który przekazywał ludziom słowa Boga. Żył w obcym kraju, daleko od domu. Jego ludzi zabrano z ojczyzny, a ich miasto zburzono. Wielu z nich mówiło: nasze kości wyschły, nadzieja przepadła, jesteśmy skończeni.

Wtedy Bóg pokazał Ezechielowi dolinę. Leżało w niej mnóstwo kości, zupełnie suchych. Bóg zapytał: czy te kości mogą ożyć? Ezechiel odpowiedział uczciwie: Ty wiesz. Potem Bóg kazał mu mówić do kości, jakby go słyszały. Ezechiel zaczął mówić. Nagle rozległ się szum. Kości zbliżały się jedna do drugiej. Pojawiły się na nich mięśnie i skóra. Ale nikt jeszcze nie oddychał.

Bóg powiedział: teraz zawołaj wiatr. Ezechiel zawołał. I wtedy w ciała wstąpiło życie. Wszyscy stanęli na nogi. Było ich tak wielu, że wyglądali jak cała armia. Bóg wyjaśnił, co to znaczy. Ci ludzie to jego rodacy, którzy myślą, że już po wszystkim. A Bóg im obiecał: zabiorę was z powrotem do domu i znowu będziecie żyć.

Czy wiesz, że…

Na początku Biblii Bóg ulepił człowieka z ziemi i tchnął w niego życie. Tutaj robi coś podobnego, tylko od nowa. Najpierw składa ciało, a dopiero na końcu daje oddech. Bóg nie chce naprawić tylko kawałka. On odnawia całkiem. Ludzie w obcym kraju usłyszeli: nawet tam, gdzie wszystko wygląda na martwe, możecie zacząć od początku.

A u ciebie?

Zdarza ci się powiedzieć: to nie ma sensu, i tak mi nie wyjdzie? Po przegranym meczu, po jedynce ze sprawdzianu, po kłótni z kimś bliskim. Ta opowieść mówi: dla Boga nic nie jest za suche, żeby ożyło. Dziś wybierz jedną rzecz, którą chcesz rzucić. Powiedz o niej Bogu własnymi słowami. Potem zrób jeden malutki krok, na przykład poćwicz jeszcze pięć minut.

Pogadajcie o tym

  • Kiedy ostatnio chciało ci się powiedzieć: to już koniec? Co wtedy pomogło?
  • Dlaczego Ezechiel nie odpowiedział ani tak, ani nie, tylko: Ty wiesz?
  • Kto mógłby dziś usłyszeć od ciebie słowa, które dodają odwagi?

Wyzwanie na dziś

Znajdź dziś kogoś, komu coś nie wyszło, i powiedz mu jedno zdanie, które dodaje odwagi. Na przykład: spróbuj jeszcze raz, ja w ciebie wierzę.

Modlitwa

Boże, czasem myślę, że nic mi nie wyjdzie. Dziękuję, że Ty umiesz zaczynać od nowa. Pomóż mi nie poddawać się za szybko. Amen.

Dla rodziców

To rozważanie idzie tym samym planem co podcast „Biblia w rok”. Tego dnia czytamy: Księga Ezechiela 37-39.