Zapamiętaj
Z małej gałązki wyrośnie wielkie drzewo, a pod nim znajdą schronienie wszystkie ptaki.
W Biblii brzmi to tak: „Na wysokiej górze Izraela ją zasadzę. Wypuści gałązki, wyda owoc i stanie się cedrem wspaniałym. I będzie mieszkać pod nim wszelkie ptactwo skrzydlate; pod cieniem jego gałęzi będą mieszkać.”
Księga Ezechiela 17,23
Wybieracie drużyny na wf-ie. Kapitanowie po kolei wołają imiona. Ktoś zawsze zostaje na końcu. Znasz to uczucie? Biblia mówi o tym, jak to jest być wybranym. I czasem jest to coś zupełnie innego, niż myślimy.
Ezechiel opowiada pewną historię. Jest w niej malutkie dziecko, które ktoś porzucił na polu. Nikt się nim nie zajął. Bóg przechodził obok, zobaczył je i powiedział: żyj! Potem je wychował jak własne. To obraz narodu, który nazywa się Izrael. Bóg wybrał go, kiedy był maleńki i słaby.
W prawdziwej historii Bóg zaczął od jednego człowieka. Nazywał się Abraham. Nie był najlepszy ani najsilniejszy. Bóg powiedział mu: z ciebie wyrośnie wielka rodzina. Ta rodzina urosła w cały naród. Bóg nie wybrał ich dlatego, że byli idealni. Często zawodzili. Wybrał ich po coś. Mieli być mostem między Nim a innymi ludźmi.
Dlatego prorok Ezechiel opowiada też o małej gałązce. Bóg ją sadzi i z niej wyrasta wielkie drzewo. Pod jego gałęziami mieszkają ptaki z całego świata. Wszystkie znajdują tam cień. Tak wygląda wybranie w Biblii. Nie chodzi o to, że ktoś jest lepszy. Chodzi o to, że ma przynieść coś dobrego innym.
Czy wiesz, że…
Biblia pokazuje, że Bóg wybierał jednego człowieka po to, żeby dobro doszło do wielu. Abraham miał być dla innych źródłem dobra. Z jego rodziny wyszedł naród. Wiele lat później urodził się w niej Jezus. Wszystkie te wybory miały jeden cel: żeby ludziom na całym świecie dobrze się żyło.
A u ciebie?
Jeśli zostajesz wybierany jako ostatni, pamiętaj: Bóg patrzy na ciebie inaczej. Wybrał cię nie dlatego, że wygrywasz we wszystkim. Wybrał cię, bo cię kocha. A jeśli to ty wybierasz do drużyny, zrób coś niezwykłego. Wybierz kogoś, kogo zwykle się pomija. Dziś zaproś do zabawy kogoś, kto stoi z boku.
Pogadajcie o tym
- Jak się czujesz, kiedy ktoś cię wybiera? A kiedy ktoś cię pomija?
- Dlaczego bycie wybranym to nie to samo co bycie lepszym?
- Komu możesz dziś przynieść cień, jak ptakom pod wielkim drzewem?
Wyzwanie na dziś
Dziś zaproś do swojej zabawy albo do stolika kogoś, kto zwykle zostaje z boku.
Modlitwa
Boże, dziękuję, że mnie wybrałeś, choć nie wszystko mi wychodzi. Pomóż mi zauważać tych, którzy stoją z boku. Spraw, żeby od mojej obecności innym było lepiej. Amen.