Zapamiętaj
Ludzie poprosili: niech Bóg pokaże nam, którą drogą mamy iść i co robić.
W Biblii brzmi to tak: „I niech PAN, twój Bóg, wskaże nam drogę, którą mamy iść, i to, co mamy czynić.”
Księga Jeremiasza 42,3
Pytasz rodziców: mogę pograć jeszcze pół godziny? A w głowie masz już gotową odpowiedź: tak. Jeśli usłyszysz nie, robi się mina. Dzisiejsza historia jest o ludziach, którzy zadali pytanie dokładnie w ten sposób. Tylko że pytali o coś o wiele ważniejszego.
Po wielkiej katastrofie w kraju została tylko garstka ludzi. Bali się wrogiego króla. Przyszli do Jeremiasza i powiedzieli: pomódl się za nas. Poproś Boga, żeby pokazał nam, co mamy robić. I obiecali coś ważnego: posłuchamy, czy odpowiedź będzie dla nas dobra, czy zła. Jeremiasz odpowiedział: słyszałem was. Powiem wam wszystko, co usłyszę od Boga, niczego nie ukryję.
Jeremiasz czekał na odpowiedź dziesięć dni. Potem przyszedł do nich i powiedział: Bóg mówi, żebyście zostali tu, gdzie jesteście. Nie bójcie się króla. Bóg jest z wami i was obroni. Ostrzegł też, że ucieczka do Egiptu skończy się bardzo źle. Bóg chciał, żeby im się dobrze ułożyło. Prosił tylko, żeby Mu zaufali.
A oni? Odpowiedź im się nie spodobała. Chcieli uciec do Egiptu, bo tam wydawało im się bezpieczniej. Powiedzieli Jeremiaszowi, że kłamie. I poszli do Egiptu. Prosili o radę, ale tak naprawdę chcieli tylko, żeby Bóg powiedział: tak, rób, jak chcesz. Kiedy usłyszeli coś innego, udawali, że nic nie słyszeli.
Czy wiesz, że…
Biblia mówi, że ci ludzie szykowali się do drogi do Egiptu jeszcze zanim zapytali Jeremiasza o radę. Dlatego ta historia jest taka ważna. Czasem pytamy po to, żeby ktoś potwierdził nasz pomysł, a nie po to, żeby naprawdę posłuchać. Takie pytanie jest tylko udawaniem pytania.
A u ciebie?
Zanim następnym razem poprosisz o zgodę albo o radę, zatrzymaj się na chwilę. Zapytaj siebie: czy naprawdę chcę usłyszeć odpowiedź? Czy chcę tylko usłyszeć tak? Prawdziwe pytanie zaczyna się od tego, że przyjmujesz też odpowiedź, która ci się nie spodoba. Spróbuj dziś. Gdy usłyszysz nie, powiedz: dobrze, rozumiem. I zobacz, co się stanie.
Pogadajcie o tym
- Co czujesz, kiedy ktoś odpowiada ci nie?
- Dlaczego czasem pytamy o radę, choć już wiemy, co zrobimy?
- Komu możesz zaufać, że powie ci prawdę, nawet niewygodną?
Wyzwanie na dziś
Przy następnej prośbie do rodziców powiedz w myślach: zgadzam się na każdą odpowiedź. Potem naprawdę spróbuj przyjąć ją spokojnie.
Modlitwa
Boże, pokaż mi, co mam robić. Pomóż mi słuchać także wtedy, gdy odpowiedź jest inna, niż chcę. Amen.