Zapamiętaj
Achab wrócił do domu smutny i zły, położył się na łóżku, odwrócił twarz i nie chciał jeść.
W Biblii brzmi to tak: „Achab przyszedł więc do swego domu smutny i zagniewany z powodu słów, które Nabot Jizreelita wypowiedział do niego: Nie dam ci dziedzictwa swoich ojców. I położył się na swoim łożu, odwrócił swoją twarz i nie jadł chleba.”
1 Księga Królewska 21,4
Prosisz tatę o nowy telefon. Słyszysz: nie. Co robisz? Trzaskasz drzwiami? Obrażasz się na cały dzień? Pewien król miał wszystko, czego tylko chciał. A kiedy raz usłyszał „nie”, zachował się właśnie tak.
Achab był królem. Miał ogromny pałac i prawie wszystko. Obok pałacu rosła winnica, czyli pole z winogronami. Należała do człowieka o imieniu Nabot. Achabowi bardzo się spodobała. Chciał zrobić tam ogród z warzywami. Przyszedł do Nabota i powiedział: sprzedaj mi ją albo dam ci inną, lepszą.
Nabot odpowiedział: nie. Ta ziemia należała do jego taty i dziadka. Nabot dostał ją w rodzinie i chciał ją zachować. Achab usłyszał „nie” i wrócił do domu. Położył się na łóżku, odwrócił twarz i nie chciał jeść. Król, który ma wszystko, obraził się jak małe dziecko, bo nie dostał jednej rzeczy.
Żona Achaba, Izebel, wymyśliła zły plan. Kilku ludzi skłamało na Nabota i Nabot zginął, choć nie zrobił nic złego. Achab zabrał jego winnicę. Ale Bóg widział wszystko. Wysłał do Achaba proroka Eliasza, który powiedział mu, że to, co zrobił, było bardzo złe. Achab się przestraszył. Zrobiło mu się wstyd i smutno. Bóg to zauważył.
Czy wiesz, że…
W Izraelu każda rodzina dostała kawałek ziemi na zawsze. Nie wolno jej było sprzedać na stałe, bo miała zostać w rodzinie. Dlatego Nabot odmówił i nie była to jego zachcianka. Chciał żyć tak, żeby podobać się Bogu. Czasem trzymanie się tego, w co wierzymy, kosztuje dużo. Nabot zapłacił za to bardzo wysoką cenę.
A u ciebie?
Kolega ma nowy telefon, a ty nie. Albo siostra dostała zabawkę, o której ty marzysz. Usłyszysz: nie masz, nie dostaniesz. Poczujesz złość i zazdrość. To normalne. Ale zanim zatrzaśniesz drzwi, policz do dziesięciu. Potem powiedz na głos jedną rzecz, którą masz i którą lubisz. Nie rozwiąże to wszystkiego. Zmniejszy za to złość, a z tą łatwiej już sobie poradzić.
Pogadajcie o tym
- Co działo się w tobie, gdy ostatnio ktoś odmówił ci czegoś, na czym bardzo ci zależało?
- Dlaczego czasem chcemy rzeczy tylko dlatego, że ktoś inny je ma?
- Co możesz zrobić, kiedy czujesz złość, a nie możesz niczego dostać?
Wyzwanie na dziś
Wypisz na kartce trzy rzeczy, które masz i które lubisz. Przeczytaj je na głos, kiedy poczujesz dziś zazdrość.
Modlitwa
Boże, czasem chcę mieć wszystko od razu i obrażam się, kiedy się nie da. Naucz mnie cieszyć się tym, co mam. Pomóż mi nie chcieć cudzych rzeczy. Amen.