Biblia w rok/Dla nastolatków/Dzień 13

Dzień 13 · dla nastolatków 16+

Juda i Tamar: historia, której nie czyta się na głos

Dzisiaj z Biblii: Księga Rodzaju 38,1-30 · około 7 minut czytania

Werset dnia

Wtedy Juda rozpoznał je i powiedział: Ona jest sprawiedliwsza ode mnie, ponieważ nie dałem jej memu synowi Szeli. I więcej z nią nie obcował.

Własnymi słowami: Juda rozpoznał swoje rzeczy i przyznał na głos: to ona ma rację, nie ja. Zawiodłem ją, bo nie dotrzymałem słowa.

Księga Rodzaju 38,26 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Kiedy opowiada się historię Józefa, po sprzedaniu go przez braci zwykle od razu jest Egipt. Jeden rozdział znika po cichu. Jest w nim seks, śmierć, złamana obietnica, kobieta przebrana za prostytutkę i mężczyzna, który chce ją za to ukarać śmiercią, chociaż sam był jej klientem. Tego rozdziału raczej nie usłyszysz w kościele. I właśnie dlatego warto go znać. Pokazuje coś, czego grzeczne wersje nie pokażą: z jakimi ludźmi Bóg naprawdę pracuje.

Juda to jeden z dwunastu synów Jakuba. Rozdział wcześniej to on wpada na pomysł, żeby sprzedać własnego brata, Józefa. Potem odchodzi od rodziny, żeni się i ma trzech synów. Najstarszemu, Erowi, bierze za żonę dziewczynę o imieniu Tamar. Er umiera. Działał wtedy zwyczaj, który dziś brzmi dziwnie: brat zmarłego żenił się z wdową, a ich pierwszy syn liczył się jako dziecko zmarłego. Dla wdowy to było zabezpieczenie, bo kobieta bez męża i bez syna zostawała z niczym.

Drugi syn, Onan, ma więc dać Tamar dziecko. Od jego imienia wzięło się pewne słowo, ale tu nie o to chodzi. Onan sypia z Tamar, a równocześnie pilnuje, żeby nie zaszła w ciążę. Tekst podaje powód: nie chce, żeby dziecko liczyło się jako potomek brata. Bierze od niej to, na co ma ochotę, i odmawia jej tego, co dawało jej przyszłość. On też umiera. Juda ma jeszcze trzeciego syna i zaczyna się bać. Odsyła Tamar do domu jej ojca i obiecuje: poczekaj, aż mały dorośnie. Mały dorasta. Juda milczy.

Tamar czeka latami jako wdowa, której nie wolno ułożyć sobie życia. W końcu robi coś, co trudno pochwalić i trudno potępić. Zdejmuje wdowie szaty, zasłania twarz i siada przy drodze, którą ma iść jej teść. Juda bierze ją za prostytutkę i chce z nią seksu. Zapłatę obiecuje przysłać później, a w zastaw zostawia pierścień z pieczęcią, sznur i laskę. To trochę tak, jakby zostawić dowód osobisty. Tamar zachodzi w ciążę.

Trzy miesiące później Juda słyszy, że synowa jest w ciąży. Reaguje od razu: wyprowadzić ją i spalić. Mówi to ten sam człowiek, który bez mrugnięcia okiem zapłacił za seks przy drodze. Wtedy Tamar odsyła mu pierścień, sznur i laskę z jednym zdaniem: rozpoznaj, proszę, czyje to. I Juda, pierwszy raz w tej historii, mówi prawdę o sobie: „Ona jest sprawiedliwsza ode mnie”. Nie tłumaczy się. Nie zwala winy na nikogo.

Tamar rodzi bliźnięta. Jeden z nich, Peres, trafi do rodowodu króla Dawida, a potem Jezusa. Nikt w tym rozdziale nie jest wzorem i Biblia nie robi z tej rodziny świętych. Pokazuje za to Boga, który prowadzi swój plan dalej, przez ludzi, których my byśmy z tej historii wycięli.

Głębiej

Kiedy Mateusz zaczyna opowieść o Jezusie, otwiera ją długą listą przodków. Większość ludzi ją przeskakuje. A tam, już w trzecim wersecie, stoją obok siebie Juda, jego synowie i ich matka, Tamar. W takich spisach zwykle wymieniano samych ojców. Mateusz dopisuje kilka kobiet i Tamar jest pierwsza. Dalej są Rachab, Rut i „żona Uriasza”, czyli kolejne historie, którymi żadna rodzina by się nie chwaliła. Mógł to pominąć i mało kto by zauważył. Nie pominął. Nie wybiela tego, skąd wziął się Mesjasz, czyli obiecany przez Boga wybawca. Jezus nie przychodzi z rodziny bez skazy. Przychodzi spośród dokładnie takich ludzi, jakim przyszedł pomóc.

Trudne pytanie

Jeśli Bóg widział, jak traktują Tamar, to dlaczego musiała ratować się sama, i to w taki sposób?

Nie wiem. Tekst tego nie tłumaczy i nie będę udawać, że tłumaczy. Widać w nim za to kilka rzeczy. Po pierwsze, Biblia opisuje tę historię, ale jej nie zaleca: nikt tu nie dostaje pochwały za metodę. Po drugie, jedyny wyrok, jaki w niej pada, wypowiada Juda, i to przeciwko sobie. Autor staje po stronie kobiety, której nikt nie bronił, a nie po stronie mężczyzny, który miał władzę. Po trzecie, Bóg nie wymazuje Tamar z dalszego ciągu. Jej imię stoi w rodowodzie Jezusa. To nie odpowiada na pytanie, dlaczego nie było jej łatwiej. Mówi tylko, po czyjej stronie Bóg jest, kiedy ktoś zostaje sam ze swoją krzywdą.

Co z tym zrobić

Może siedzisz czasem w kościele albo na spotkaniu młodzieżowym i masz wrażenie, że wszyscy wokół są z porządnych domów i mają czyste konto. A ty znasz swoją rodzinę od środka: rozwód, alkohol, sprawy, o których się nie mówi. Albo znasz własną historię: coś z imprezy, ze związku, coś, co wciąż robisz po kryjomu. I myślisz: gdyby wiedzieli. Ta historia mówi, że Bóg wie i się nie odsuwa. Twoja przeszłość cię nie przekreśla. W każdym momencie można zrobić to, co Juda: przestać udawać i powiedzieć prawdę. Krok na dziś: nazwij przed Bogiem jedną rzecz, która twoim zdaniem cię przekreśla. A jeśli częścią twojej historii jest krzywda, którą ktoś ci wyrządził, to nie twoja wina. Nie musisz nieść jej w pojedynkę: powiedz zaufanemu dorosłemu albo zadzwoń pod bezpłatny numer 116 111, czynny całą dobę.

Do przemyślenia

  • Która część twojej historii albo historii twojej rodziny podpowiada ci, że wiara jest raczej dla innych niż dla ciebie? Skąd wiesz, że Bóg patrzy na nią tak samo jak ty?
  • Juda chciał ukarać Tamar za coś, co sam robił. Gdzie widzisz dziś podwójne standardy wobec dziewczyn i chłopaków, na przykład w tym, jak się o kimś mówi po imprezie?
  • Co musi się stać, żeby człowiek powiedział „to ja zawiniłem” bez tłumaczenia się? Kiedy ostatnio udało się to tobie albo komuś przy tobie?

Jeden krok

Otwórz Ewangelię Mateusza na pierwszej stronie i przeczytaj rodowód Jezusa (Mt 1,1-17), tym razem bez przeskakiwania. Znajdź Tamar. Potem zadaj sobie jedno pytanie: skoro Bóg nie wstydzi się takiej listy, to czy wstydzi się mnie?

Modlitwa

Boże, znasz moją historię lepiej niż ja, razem z tym, czego nikomu nie mówię. Nie chcę już przed Tobą udawać kogoś porządniejszego. Jeśli naprawdę nie skreślasz ludzi za ich przeszłość, naucz mnie w to uwierzyć także wtedy, gdy chodzi o mnie. Amen.

Chcesz więcej?

To rozważanie idzie tym samym planem co podcast „Biblia w rok”. Tego dnia czytamy: Księga Rodzaju 38-40.