📖 Z Biblii
14Wy jesteście światłością świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. 15Nie zapala się świecy i nie stawia jej pod naczyniem, ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.
Wy jesteście światłem dla świata. Miasta na górze nie da się ukryć. Nikt nie zapala lampki po to, żeby schować ją pod garnkiem. Stawia się ją wysoko, żeby świeciła wszystkim w domu.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Ewangelia św. Mateusza 5,14-15 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Pokój jest ciemny. Ktoś włącza małą lampkę i nagle widać wszystko: książki, kredki, uśmiech siostry. Jedna lampka, a cały pokój wygląda inaczej. Jezus powiedział do ludzi coś niezwykłego. Powiedział, że to oni są takim światłem.
Jezus siedział na wzgórzu, a wokół Niego zebrali się ludzie. Siedzieli na trawie i słuchali. Nie byli to królowie ani wielcy bohaterowie. To byli zwykli ludzie z małej okolicy. Wśród nich byli rybacy, którzy poszli za Jezusem. I właśnie do nich Jezus powiedział: wy jesteście światłem świata.
Powiedział to, zanim ktokolwiek zdążył zrobić coś wielkiego. Nie powiedział: będziecie światłem, jeśli się postaracie. Powiedział: już nim jesteście. Potem dał dwa obrazy, które każdy znał z codziennego życia. Miasto na górze widać z daleka. A lampka w domu nie stoi pod miską. Stawia się ją wysoko, żeby świeciła wszystkim.
Dawniej w domach nie było prądu. Wieczorem zapalano małą lampkę i cały pokój robił się jasny. Po co zapalać światło, które nikomu nie świeci? Jezus mówi: tak samo jest z tobą. Światło nie musi być wielkie, żeby się przydało. Twoje dobre słowa i dobre czyny mają być widać. Wtedy ludzie zobaczą, jaki jest Bóg.
💡 Czy wiesz, że…
W czasach Jezusa nauczyciel wybierał sobie uczniów. Wybierał tych, o których myślał: ten może być taki jak ja. Jezus wybrał rybaków, zwykłych ludzi przy sieciach. Dla nich to musiało być wielkie zaskoczenie. Jezus zobaczył w nich coś, czego sami w sobie nie widzieli.
🙋 A u ciebie?
W twojej klasie albo na podwórku jest pewnie ktoś, kto stoi z boku. Może jest nowy. Może siedzi sam na przerwie. Nie trzeba robić nic wielkiego. Mała lampka wystarczy: „Cześć, chcesz usiąść z nami?” albo zwykły uśmiech. Nie trzeba być gwiazdą klasy. Już jesteś światłem. Wystarczy, że je zapalisz.
💬 Pogadajcie o tym
- Kto kiedyś rozjaśnił ci dzień jednym miłym słowem?
- Co może zrobić taka mała lampka w twojej klasie?
- Dlaczego Jezus powiedział „jesteście światłem”, a nie „będziecie”?
🎯 Wyzwanie na dziś
Dziś zagadaj do jednej osoby, która zwykle stoi z boku. Wystarczy „cześć” i jedno pytanie.
🙏 Modlitwa
Boże, dziękuję, że mówisz, że jestem światłem, choć czasem wydaje mi się, że nic nie znaczę. Pomóż mi dziś zauważyć kogoś, kto jest sam, i być dla niego miły. Amen.