📖 Z Biblii
4Tak mówi PAN zastępów, Bóg Izraela, do wszystkich wygnańców, których uprowadziłem z Jerozolimy do Babilonu: 5Budujcie domy i mieszkajcie w nich; zakładajcie ogrody i spożywajcie ich owoce;
Bóg powiedział do ludzi zabranych z Jerozolimy do obcego miasta: budujcie domy i mieszkajcie w nich. Zakładajcie ogrody i jedzcie ich owoce.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Księga Jeremiasza 29,4-5 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Nowa klasa. Nowe podwórko. Obóz, na którym nikogo nie znasz. Pierwsza myśl jest zwykle taka: byle to się skończyło, byle wrócić do domu. Ludzie z dzisiejszej historii myśleli dokładnie tak samo. Aż dostali list od Boga z zaskakującą radą.
Dawno temu król z innego kraju zabrał wielu ludzi z ich domów. Przewiózł ich do wielkiego miasta, bardzo daleko. Tam wszystko było obce: język, jedzenie, ulice. Ludzie liczyli dni. Myśleli: to tylko na chwilę, zaraz wrócimy. Nie chcieli się nawet rozpakować. Tęsknili za swoim domem. Każdy dzień był podobny do poprzedniego, a oni czuli się jak goście, którzy czekają na pociąg.
Wtedy prorok Jeremiasz napisał do nich list. Prorok to człowiek, który przekazywał ludziom słowa Boga. W liście było coś niespodziewanego. Budujcie domy i w nich mieszkajcie. Posadźcie ogrody i jedzcie to, co w nich urośnie. Zakładajcie rodziny. Nie siedźcie na walizkach. Niech w tych domach rosną wasze dzieci.
Było jeszcze jedno polecenie. Dbajcie o to miasto i módlcie się za nie. Bo jeśli miastu będzie dobrze, to i wam będzie dobrze. Na końcu Bóg dodał: wiem, jakie mam wobec was plany. Dobre plany. Wrócicie do domu, ale dopiero po bardzo wielu latach. Do tego czasu macie żyć naprawdę, a nie tylko czekać.
💡 Czy wiesz, że…
Zdanie o Bożych planach jest dziś bardzo znane. Wisi na obrazkach i na magnesach na lodówkę. Ale Bóg napisał je do ludzi daleko od domu. Bali się, że o nich zapomniał. Te słowa miały dodać im odwagi właśnie wtedy, w trudnym miejscu, a nie na ładnej kartce.
🙋 A u ciebie?
Pierwszy dzień w nowej klasie. Drużyna, w której wszyscy już się znają. Łatwo wtedy stać pod ścianą i czekać, aż to minie. Ludzie z listu dostali inną radę: zadomów się. Dziś zrób jeden mały krok. Podejdź do kogoś i zapytaj, w co lubi grać. Pomóż komuś nieść plecak. Albo po cichu pomódl się za swoją klasę. Zobaczysz, że miejsce, które było obce, zaczyna być trochę twoje.
💬 Pogadajcie o tym
- Co jest najtrudniejsze, kiedy trafiasz do nowego miejsca?
- Kto pierwszy się do ciebie odezwał w nowej klasie albo na obozie? Co powiedział?
- Jak można pomóc komuś, kto jest nowy i nikogo nie zna?
🎯 Wyzwanie na dziś
Dziś zagadaj do jednej osoby, która wygląda na nową albo samotną. Zapytaj ją o imię i o coś, co lubi robić.
🙏 Modlitwa
Boże, kiedy trafiam do nowego miejsca, trochę się boję. Pomóż mi się odważyć i znaleźć kogoś miłego. Pomóż mi też być dobrym kolegą dla tych, którzy są nowi. Amen.