📖 Z Biblii
1A Jerycho było szczelnie zamknięte z powodu synów Izraela. Nikt z niego nie wychodził i nikt do niego nie wchodził. 2Wtedy PAN powiedział do Jozuego: Oto dałem w twoje ręce Jerycho, jego króla i jego dzielnych wojowników.
Jerycho było szczelnie zamknięte przed Izraelitami. Nikt z niego nie wychodził i nikt do niego nie wchodził. Wtedy Bóg powiedział do Jozuego: oddałem w twoje ręce to miasto, jego króla i jego dzielnych żołnierzy.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Księga Jozuego 6,1-2 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Kolega nie odpisał na twoją wiadomość. Rano nie powiedział „cześć”. Zaczynasz myśleć: pewnie jest na mnie zły. Siedzisz i się martwisz. A może jego telefon po prostu się rozładował? Dziś Biblia opowiada o ludziach, którzy bali się czegoś, co tylko im się wydawało.
Dawno temu rodzice tych ludzi mieli wejść do nowego kraju. Wysłali tam najpierw zwiadowców, czyli ludzi, którzy mieli wszystko obejrzeć. Zwiadowcy wrócili i powiedzieli: tam mieszkają potężni wojownicy. Przy nich czujemy się jak małe owady. Wszyscy się przestraszyli. Nie chcieli iść dalej. Przez to wędrowali po pustyni jeszcze 40 lat. Nikt nie sprawdził, czy naprawdę jest aż tak groźnie.
Teraz ich dzieci stanęły pod miastem Jerycho. Jozue wysłał do środka dwóch zwiadowców. Ukryła ich kobieta o imieniu Rachab. Powiedziała im coś, co wszystko zmienia. Wszyscy w Jerychu trzęsą się ze strachu przed wami! Wiedzieli, że Bóg pomagał Izraelitom od samego początku. Słyszeli, jak wyprowadził ich z Egiptu. Dlatego Rachab postanowiła im pomóc.
Brama Jerycha była zamknięta na głucho. Mieszkańcy siedzieli za wysokimi murami i się bali. A Izraelici przez sześć dni tylko chodzili wokół miasta. Siódmego dnia wszyscy krzyknęli i mury runęły. Mury, które wyglądały na nie do zdobycia, nagle leżały na ziemi. Rachab i jej rodzina zostali uratowani. Rodzice Izraelitów byli pewni, że wróg jest straszny. A wróg bał się ich.
💡 Czy wiesz, że…
Rachab nie była z Izraela. Mieszkała w mieście, które Izraelici mieli zdobyć. A mimo to uwierzyła w Boga Izraela. Po wielu latach jej imię pojawia się w spisie rodziny Jezusa. To znaczy, że Jezus przyszedł nie tylko do jednego narodu. Przyszedł do ludzi z całego świata. Także do nas.
🙋 A u ciebie?
Koleżanka nie zagadała na przerwie. Kolega usiadł w ławce gdzie indziej. W głowie od razu robi się film: pewnie jest zły. Ale to tylko twój film. Zamiast zgadywać, zapytaj wprost: „Czy coś się stało?”. Często okazuje się, że nic. Czasem możecie coś sobie wyjaśnić. W obu przypadkach przestajesz martwić się na zapas.
💬 Pogadajcie o tym
- Kiedy ostatnio coś ci się tylko wydawało i okazało się nieprawdą?
- Co jest trudniejsze: zapytać wprost czy zgadywać? Dlaczego?
- Czy zdarzyło ci się, że ktoś bał się ciebie tak samo, jak ty jego?
🎯 Wyzwanie na dziś
Wybierz jedną sprawę, w której tylko zgadujesz, co myśli ktoś inny. Dziś zapytaj tę osobę o to, spokojnie i z uśmiechem.
🙏 Modlitwa
Boże, czasem wymyślam o innych złe rzeczy, zanim cokolwiek sprawdzę. Pomóż mi pytać zamiast zgadywać i nie bać się rozmowy. Amen.